Fabryka domków pasywnych.

max_dom_pasywny2           

            Niedaleko Szczecina, w Stargardzie Szczecińskim powstaje fabryka domów energooszczędnych. Są to wyjątkowo ekologiczne, pasywne domy jednorodzinne. Taki budynek potrzebuje 9-krotnie mniej energii niż tradycyjny. Dzięki temu jest bardzo tani w utrzymaniu.

 

Fabryka zajmująca się budową domów pasywnych należy do polskiej spółki Procyan. Powstała w 2006 roku i specjalizuje się we wznoszeniu kompletnych konstrukcji żelbetowych. Wielokrotnie uczestniczyła w wykonaniu budowli i obiektów użyteczności publicznej, mostów, tuneli oraz hal produkcyjnych. Głównym miejscem wykonywania tych prac jest Szwecja, ze względu na to, że to właśnie tam studiowali właściciele spółki. Fabryka powstaje właśnie w Stargardzie Szczecińskim, ponieważ z tego miasta pochodzi jej dyrektor B. Szejny.

Dlaczego domy pasywne mają tak małe zapotrzebowanie na energię? Bierze się to przede wszystkim stąd, że stosuje się w nich inne niż w tradycyjnej budowie rozwiązania technologiczne. W tym miejscu warto wymienić funkcje, które występują jedynie w domach pasywnych. Wentylacja funkcjonuje w ten sposób, że ciepłe powietrze opuszczające pomieszczenia ogrzewa powietrze do nich napływające. Po drugie, domki są wyjątkowo szczelne, posiadają ogrzewanie podłogowe i lepszą izolację. Dodatkowo są odpowiednio zaprojektowane architektonicznie, a ich odpowiednia lokalizacja na działce budowlanej aby  w jak największym stopniu korzystały z energii słonecznej umieszczone na nich solary.

A cena? Jeszcze nie została sprecyzowana, ale szacunki mówią, że metr kwadratowy będzie kosztował około 3 tys. zł, czyli mniej więcej tyle ile wynosi cena za metr mieszkania w bloku w systemie deweloperskim.

W fabryce powstawać będzie 170 energooszczędnych domów rocznie. Pierwsze domki zostały zamontowane w Szwecji oraz w Szczecinie. Ma powstać dziesięć wersji od 80 do 160 mkw. Mogą kupować je indywidualni odbiorcy oraz firmy deweloperskie.